Platforma schodowa

W związku z przeprowadzką do innego mieszkania zainteresował mnie temat platform przyschodowych, cena mnie zszokowała… czytaj więcej

Nie czekając na wyniki z Drezna

Uderzam w bakterie które mam ziołami wg protokołu Buhnera

2017-02-09 18.10.16

Nadzieja…

Nadzieja na to że jednak coś da się leczyć powraca. Ostatnio na wizycie w Dreźnie pobrano mi 10 fiolek krwi do badania. Po ostatniej mojej wizycie pół roku temu, lekarz neurolog zapoznał się z wynikami badań na boreliozę, pomimo że stwierdził że zakażenie Yerisinią jak i Bartonellą, które to mam, nie mają związku z moimi objawami, przebadano dwóch pacjentów i okazało się że jeden z nich ma bakterie (jakie? nie powiedział mi lekarz). Teraz badają w laboratorium czy uda się je zwalczyć i czy mają bezpośredni wpływ na przebieg uszkodzenia motoneuronu.

W związku z tym że pewna osoba wykorzystuje moje informacje które zamieszczam na blogu przeciwko mnie, muszę na pewien czas zaprzestać pisania nowych wpisów.

Nadzieja…

No cóż mój lekarz neurolog po zapoznaniu się z wynikami badań na boreliozę, stwierdził że zakażenie bakteriami Yersinia oraz Bartonellia nie są zupełnie związane z objawami które ja posiadam. Z neurologicznego punktu widzenia nie ma powiązania z powyższymi zakażeniami.

Mogę jeszcze doradzić się lekarza rodzinnego i zastosować antybiotykoterapię, ale odradza mi tak drastycznego leczenia.

Czyżby nadzieja umarła?…

W oczekiwaniu na rentę

W końcu jest, prawie po dwóch latach oczekiwania przyznano mi rentę z ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy.

Co prawda jak na razie jest to renta „zaliczkowa”, ponieważ wciąż nie mogą wyjaśnić kilku lat składkowych, ale w końcu otrzymuję coś na życie.

Nadzieja…

Otrzymałem wyniki badań pod kątem boreliozy.

Niestety z badań wynika iż jako takiej boreliozy nie mam, ale za to posiadam zakażenie Bartonella henselae i quintana oraz przewlekłe aktywne zakażenie Yersinia enterocolitica. Co to wszystko dla mnie oznacza? mam nadzieję że wkrótce się dowiem.

Nadzieja umiera ostatnia.

Renta coraz bliżej

Orzeczenie lekarza orzecznika ZUS:

1. W oparciu o obowiązujące przepisy ustalono:

    jest Pan trwale całkowicie niezdolny do pracy

decyzję wydano zaocznie na podstawie opinii niemieckich lekarzy.

Więc teraz już czekam na obliczenie wysokości renty, kiedy to nastąpi? Tego chyba nikt nie wie.

W oczekiwaniu na rentę

Dzisiaj otrzymałem pismo z ZUS:

„w związku ze zgłoszonym wnioskiem (20 listopad 2014r) termin wydania decyzji w sprawie ustalenia uprawnień do renty…., ulega przesunięciu”

Po roku czasu od przesłania przeze mnie dokumentów historii choroby, ZUS informuje, że dokumentacja medyczna została przekazana do tłumaczenia!

Mija półtora roku od złożenia wniosku a ZUS oddał dopiero moją dokumentację medyczną do tłumaczenia. Zaznaczam że tą sprawą zajmuje się wydział spraw międzynarodowych.

Biorąc pod uwagę fakt że chorzy na SLA żyją od 2 do 4 lat, to zastanawiam się czy aby ZUS nie „grał na zwłokę”!…

Nadzieja…

Ostatnia nadzieja że to może jednak nie SLA.

6 lipca, jak wszystko dobrze pójdzie, poddam się testom na obecność boreliozy w Centrum Medycznym Św. Łukasza w Gdańsku. Co prawda takie testy miałem już robione w klinice w Dreźnie, ale były to testy ELISA które są nie dokładne ale tanie, dlatego są wykonywanie jako podstawowe badanie w szpitalach.

  • Witam,

    Mam na imię Wojtek, 43 lata, od postawienia diagnozy minęło już 4 lata, choruję na nieuleczalną chorobę zwaną Stwardnienie Zanikowe Boczne w skrócie z łac. SLA.

    Mam nadzieję że ten blog pozwoli Wam poznać bardziej tą rzadką chorobę.

    Kontakt ze mną:
    bialy_pl@interia.eu

  • IMG_01281.jpg

  • Przekaż 1% podatku dla mnie na walkę z chorobą

  • 1procent2.jpg

  • SMS charytatywny

    v4m.png